piątek, 5 sierpnia 2016

Dzień dobry wszystkim!

Od jakiegoś roku albo i dalej jestem uzależnioną książkoholiczką:-) Kupuję, czytam, kupuję, czytam i tak każdego miesiąca, każdego tygodnia i każdego dnia.
Nie jestem niestety albo i stety czytelniczką, która rozkłada sobie książkę na kilka dni, tygodni, rozwleka ją w czasie, rozkoszując się każdym słowem. Ja zabieram się za książkę i od południa, do wieczora mam skończoną, przeczytaną, wypłakaną, przemyślaną. Jak już czytam to się wciągam na całego...no chyba, że mnie nie wciągnie;-)
Często komentuję przeczytane książki na facebooku, ale to chyba dla mnie za mało. Tak wiele emocji pociąga za mną literatura, że muszę gdzieś to wszystko "wyrzucić".Spróbuję tutaj..

Cofnę się trochę w czasie i podzielę się z Wami moimi przemyśleniami dotyczącymi książek.
Zapraszam!


Brak komentarzy:

Prześlij komentarz